• PL
  • EN
  • RU

EXECUTOR – akademia przynęt Salmo

powrót
EXECUTOR – akademia przynęt Salmo
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • MySpace

EXECUTOR

Executor to przynęta stosunkowo młoda. Firma Salmo wprowadziła ją do oferty w 2004 roku. Od razu jednak zdobyła ona w wielu krajach zwolenników i cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Nic dziwnego – niemal codziennie jakiemuś wędkarzowi w którymś z europejskich krajów wobbler o nazwie Executor przynosi chwilę radości związanej ze złowioną piękną rybą. Co również bardzo ważne – są to często okazy w swoim gatunku!

Executor zalicza się do typowych crankbaitów. Plastikowy ster powoduje zanurzanie się przynęty oraz wywołuje jej charakterystyczną, energiczną pracę. Charakteryzuje się ona raczej średnimi wychyleniami części ogonowej z jednoczesnym silnym migotaniem bocznym. Praca tego typu okazuje się często absolutnie niezawodna i wielokrotnie przebija skutecznością inne.

Łowienie Executorem jest wygodne i przyjemne gdyż mimo, iż jego pracę dobrze czuć na wędzisku, nie stawia on dużego oporu w wodzie. Dzięki temu przy odrobinie wprawy można zmusić go do bardzo ciekawych ewolucji. Znajomość takich „technik specjalnych” procentuje szczególnie w dni o słabszej aktywności drapieżników.

Wobbler ten produkowany jest w dwóch wersjach – płytko nurkującej – ang. Shallow Runner  (SR) i głęboko nurkującej – ang. Deep Runner (DR).  W skład rodziny Executor wchodzą wyłącznie pływające wobblery o długościach 5 i 7 a od sezonu 2009 również 9 i 12 cm.

Do łowienia Executorem -

nie potrzeba żadnego specjalnego sprzętu. Każda wędka, która „leży” Ci w ręku wyposażona w lekki kołowrotek o niezawodnym hamulcu spełni w zupełności swoje zadanie. Do największych modeli Executora z powodzeniem można stosować sprzęt castingowy (wędka castingowa z multiplikatorem) ale nie jest to oczywiście konieczne.

Dylemat plecionka czy żyłka musi rozstrzygnąć również każdy wędkarz na swoje potrzeby. Generalnie nie ma to wpływu na brania ryb. Jak od każdej reguły są oczywiście wyjątki jak na przykład łowienie ostrożnych ryb o doskonałym wzroku (np. klenie czy pstrągi) w czystych wodach stojących lub wolno płynących. Wielokrotnie praktyka wędkarska potwierdziła w takich wypadkach przewagę żyłki nad plecionką. Jak gruba powinna być żyłka czy linka? Rekomendowane wielkości w odniesieniu do konkretnych modeli Executora wraz z innymi danymi dotyczącymi tej rodziny wobblerów przedstawiono w tabeli na stronie produktu:

Oczywiście można w szczególnych przypadkach zastosować grubszą niż sugerowana linkę. Należy jednak zawsze pamiętać aby w takim wypadku dopasować do niej również wytrzymałość kółek łącznikowych i kotwic. Zwykle za utratę ryby, która na mocnym zestawie rozgięła kotwicę lub kółko, wędkarze obarczają producenta. Tymczasem dobra znajomość parametrów zestawu, którym się posługujemy, to podstawa skutecznego połowu.

Niezależnie od wielkości oraz zastosowanego sprzętu Executory sprawdzają się świetnie -

 

W różnych warunkach i na różnych łowiskach.

Wszystkie modele z rodziny Executor zachowują się świetnie przy każdej prędkości prowadzenia – od najwolniejszej do najszybszej. W związku z tym nadają się doskonale zarówno na łowiska o wodzie stojącej, jak i na rzeki o bardzo bystrym nurcie.

Modele w wersji Super Deep Runner (z długim sterem) nurkują około dwa razy głębiej niż modele w wersji Shallow Runner (z krótkim sterem). Obie wersje sprawdzają się jednak idealnie na łowiskach o głębokości 0,5 – 3 m. Są to więc miejsca najczęściej odwiedzane przez łowców drapieżników – przybrzeżne strefy jezior oraz płytkie rzeki i strumienie.

W wodach stojących łowimy Executorami tradycyjnie – ściągając przynętę ze zmienną prędkością.  Doskonałe rezultaty przynosi okresowe przerywanie zwijania linki i wykonanie kilku ostrych podszarpnięć wędką. Przynęta skacze wtedy dziko na boki a następnie wolno wypływa ku powierzchni imitując chorą i łatwą do złapania ofiarę. Jeśli jakiś drapieżnik obserwuje ją w tym momencie, zwykle decyduje się na atak.

Wszystkie Executory są pływające. W wodach stojących warto więc wykorzystać to i pozwolić czasem naszej przynęcie zbliżyć się do powierzchni po zaprzestaniu kręcenia kołowrotkiem. Jeśli łowimy nad roślinnością zanurzoną to warto pozwolić nawet wypłynąć jej i poleżeć chwilę na powierzchni wody aż powstające na niej kręgi ostatecznie rozejdą się na boki. Wszystkie drapieżniki są bardzo wrażliwe na to, co dzieje się na powierzchni. Drobne ryby, które poruszają się w tej strefie zaburzając jej spokój, to zwykle bardzo łatwe do złapania ofiary.

W dużych rzekach sprawdzonym sposobem łowienia tą przynętą jest wolne jej prowadzenie w poprzek nurtu lub pod prąd. W małych strumieniach najlepsze rezultaty osiągniemy łowiąc w poprzek lub z prądem cieku. Szczególnie jeśli polujemy na ostrożne pstrągi.

Executor to -

Doskonała przynęta trollingowa.

Sprawdzają się przy tym wszystkie techniki trollingowe. Tak, jak pokazuje tabela powyżej, łowiąc tą metodą osiągamy w zależności od modelu Executora głębokości od 1 do 5 metrów. Są to oczywiście tylko dane orientacyjne. Należy pamiętać, że głębokość nurkowania woblerów zależy od rodzaju i grubości linki lub żyłki, odległości przynęty od rufy łodzi i prędkości łodzi. Jeśli więc na przykład używamy żyłki grubszej niż podano w tabeli lub pływającej plecionki (większość plecionek jest pływająca) to nasz Executor zanurkuje płycej. Tak więc najlepszym sposobem jest praktyczne sprawdzenie głębokości nurkowania konkretnego modelu w danej sytuacji.

Do osiągnięcia większych głębokości niezbędne jest zastosowanie dociążenia. Tak, jak w przypadku innych woblerów Salmo i w tym przypadku najlepiej dodatkowe obciążenie umieścić jak najdalej przed przynętą. Sprawdzony jest system z potrójnym karabińczykiem i ciężarkiem na dodatkowym przyponie. Od przynęty do karabińczyka powinno być w zależności od rozmiaru Executora  60 – 120 cm a przypon powinien mieć długość 15 – 50 cm.

Stosując ciężarki o masie od 5 do 80g można w praktyce osiągnąć głębokości do 20 metrów.

Od momentu wprowadzenie Executora do oferty Salmo, otrzymaliśmy setki informacji i zdjęć od wędkarzy z całego świata o złowieniu różnych okazów drapieżników. Niewiele jest przynęt, które okazały się -

 

Skuteczne na tak wiele gatunków ryb.

Tylko najlepsze w swojej klasie woblery mają taką cechę. Dysponując ofertą czterech rozmiarów i dwóch wersji Executora oraz bogatą gamą dostępnych kolorów śmiało możemy planować połowy różnych drapieżników w dowolnych łowiskach. Jak zwykle o sukcesie zadecyduje wybranie właściwego rozmiaru przynęty i właściwa jej prezentacja.

Właściwy rozmiar to taki, który najbardziej odpowiada wielkości ofiar preferowanych przez drapieżniki w konkretnym łowisku i w konkretnym momencie. Warto często zastosować większy model aby mieć szansę na spotkanie z prawdziwym okazem.

Również prezentacja przynęty musi być jak najlepiej dopasowana do taktyki żerowania drapieżnika. Sandacze najczęściej polują przy dnie i nie bardzo lubią ganiać za szybko umykającymi ofiarami. Są jednak wyjątki. Na dużych rzekach w ciepłe, letnie noce te mętnookie drapieżniki często buszują wśród ławic drobnicy tuż przy brzegu na głębokości mniejszej niż 0,5 metra! Tam właśnie należy zarzucić naszego Executora 5SR.

Szczupakom z kolei zwykle lepiej podać wobler w sposób jak najbardziej urozmaicony. Bardzo skuteczne jest „jerkowanie” woblerem z krótkimi przerwami. Aby złowić okaz tego gatunku zwykle najlepiej zastosować największy rozmiar woblera.

W przypadku boleni natomiast sprawdza się bardzo szybkie tempo prowadzenia woblera. Niezależnie od tego, czy łowimy spinningiem czy na trolling. Tak samo jest z okoniami. Często w ogóle nie interesują się one wolno poruszającą się przynętą a reagują natychmiastowym atakiem na maksymalne tempo na jakie nas stać!

Kolor przynęty oczywiście też ma znaczenie ale nie wolno go przeceniać. Najwyraźniej widać „siłę kolorów” w sytuacjach nietypowego oświetlenia. W warunkach słabszej widoczności (zmącona woda, pochmurny dzień, krawędź dnia i nocy) warto eksperymentować z kolorami o podłożu „fluo” (RHP, GT), lub bardzo kontrastowych (RH, GOS). Jeśli woda ma dużą przejrzystość najczęściej sprawdzają się jednak kolory naturalne (D, RR, RPH, T).

Executor to przynęta bardzo wszechstronna i uniwersalna. Warto natomiast zawsze eksperymentować, bo nikt jeszcze nie wymyślił niezawodnych recept na łowienie żadną przynętą. Najlepsza nawet znajomość możliwości przynęty bez wiedzy o łowisku i poławianym gatunku ryb nie przyniesie pożądanych rezultatów.

Piotr Piskorski

 

Copyright (C) salmo.com.pl realizacja: Agraf - Agencja Reklamowa Olsztyn