• PL
  • EN
  • RU

CHUBBIE DARTER REWOLUCJONIZUJE ZIMOWE ŁOWIENIE WALLEYA

powrót
CHUBBIE DARTER REWOLUCJONIZUJE ZIMOWE ŁOWIENIE WALLEYA
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • MySpace

Dziś przeciętny wędkarz dysponuje całkiem przyzwoitym kijkiem, a zazwyczaj zawodnicy są bardzo uniwersalni. Ta uniwersalność jest kluczem do sukcesu i powoduje, że jesteśmy coraz lepsi. Wystarczy spojrzeć do wnętrza łódki aby znaleźć kołowrotki z licznikiem linki, lead-cory, wędki to trollingu, wędki jigowe i kilogramy sprzętu pozwalającego stosować przeróżne techniki w zależności od warunków. Kiedy pomyślę ilu z nich było tak uniwersalnymi 20 lat temu, różnica między dniem dzisiejszym jest kolosalna. Co się stało? W między czasie wielu wędkarzy zdecydowało się zrezygnować z dotychczasowego wygodnictwa i spróbować czegoś nowego, co okazało się bardzo skuteczne. Przekonani do nowych metod, stawali się z każdym dniem bardziej uniwersalni. Chcecie wiedzieć jakie było moje podejście do łowienia walleye 15 lat temu? Kiedy byłem młodszy myślałem, że ryby można łowic tylko na naturalne przynęty. Kiedyś wybrałem się nad wodę ze znajomym i złowiliśmy kilkanaście sztuk używając tylko crankbaitów. Mój sposób myślenia zmienił się na zawsze. Można powiedzieć, że z czasem ewoluowałem i jestem o wiele lepszym wędkarzem niż w młodości gdyż stosowanie różnych technik przychodzi mi z wielką łatwością.

Łowienie walleya wciąż ewoluuje. Technologia, strategie, informacje oraz mentalne podejście wędkarzy zmienia się tak samo jak świat w którym żyjemy. Niektóre sposoby łowienia walleya rozwijają się szybciej niż inne. Generalnie szlaki przetarli wędkarze otwartej wody, którzy zapoczątkowali rewolucję naprawdę zmieniającą masowe podejście do połowów tych ryb. Przez ostatnie 20 lat łowienie było podobne do przejażdżki dla przewodników wędkarskich. Większość z was zapewne wie o czym mówię.

W tej chwili taka sama ewolucja dokonuje się na lodzie. Fani walleya są wyposażeni w więcej sprzętu niż GPS czy sonar. Uniwersalność, która okazała się tak skuteczna podczas całego sezony na wodzie, zaczyna się szybko przełamywać wszelkie kanony obowiązujące dotychczas na zamrożonych zbiornikach, w których poławia się amerykańskich kuzynów sandacza. W chwili obecnej najlepsi łowcy tych ryb dochodzą do perfekcji w łowieniu okazów bez używania żywych przynęt i zawieszania mięsa na kotwicach sztucznych wabików. Nowa metoda nie jest łatwa do przełknięcia dla wielu wędkarzy, natomiast całkiem łatwa do przełknięcia dla ryb – a zwłaszcza dla walleya.

Wabiki mające działać bez dodatkowych atraktorów muszą mieć jedną wspólną cechę – pracę w poziomie połączoną z wibracjami przy podnoszeniu się i opadaniu. Niektóre nowe gumy Storma, przynęty typu Heddon Sonar czy Reef Runner Cicada sprawdzają się bez dodatkowych atraktorów, jednak prawdziwą rewolucję rozpoczął, otwierając oczy wielu wędkarzom Salmo Chubby Darter. W sprawnych rękach i z pomocą sprzętu Vexilara lub podwodnej kamery ta przynęta wręcz ożywa. Wachlarz zastosowań Chubbie Dartera jest tak rozległy, że bez wątpienia można tę przynętę zaliczyć do grona uniwersalnych. CD może wykonywać całą gamę różnych skoków i odjazdów jednocześnie wabiąc tymi ruchami ryby. Mówiąc szczerze nie znam innej przynęty, którą wędkarz może prowadzić na tak wiele sposobów. Jest to specyficzna kombinacja czegoś pomiędzy ściąganiem rzuconego wobblera, a trollingiem. Analogii występujących między łowieniem walleya na lodzie i za pomocą wobblerów poza sezonem zimowym jest zresztą więcej. Wzbudzanie agresji u drapieżnika jest sprawa oczywistą, ale poza tym te przynęty zdają się mieć patent na wabienie dużych ryb. Poza tym nie ma lepszej przynęty do sprawdzania czy w danym miejscu pływają jakiekolwiek ryby. A czy szybkie przełowienie kilkunastu dziur znajdujących się blisko siebie w krótkim czasie nie przypomina wam trollingu? Jednak najbardziej fascynujący jest dla mnie sposób w jaki Chubbie Darter zmienia zwykłego walleya w potwora. Ryby, które normalnie delikatnie pukają w przynętę, na widok podlodowego salmiaka czasem tak walną w zestaw, że uderzenie poczujesz w palcach u nóg. Zawsze miejcie przy sobie szczypce używając tych przynęt, gdyż kotwice są często głęboko połknięte. Są to tak specyficzne ataki, których nie doświadczyłem łowiąc walleye przez wiele lat na różnych zbiornikach przy użyciu wielu sztucznych przynęt. Chubbie Darter zmieni łowienie podlodowe tak samo jak trolling nieodwracalnie wpłynął na sposób poławiania walleya z łodzi. Dobór odpowiedniej taktyki jest już sprawą indywidualną i spowoduje, że znów stajemy się coraz bardziej uniwersalnymi wędkarzami.

Podstawą niesamowitej skuteczności omawianej przeze mnie przynęty zdaje się być charakterystyczne migotanie oraz wibracje. Wabiki te są dzięki temu zdolne do zwabienia ryby w zasięg waszego Vexilra nawet ze znacznej odległości. Nic nie przebije tego urządzenia do śledzenia ryby. Można się w ciemno założyć, że każda ryba którą widzisz na ekranie doskonale widzi przynętę. Nawet jeśli drapieżnik zdecyduje się zignorować zaprezentowany wabik, wiesz już że w dziurze coś mieszka a to pierwszy i najważniejszy krok do złowienia go. Możesz przestać zmieniać dziury w pośpiechu w poszukiwaniu ryb, usiąść spokojnie i zwabić większą ilość sztuk do swego stanowiska nawet ze znacznej odległości. Czasami jest to skuteczniejsze niż bezproduktywne bieganie po lodzie i czesanie hektarów wody bez efektu.

 

Sonar jest również bardzo ważnym elementem ekwipunku. Oczywiście wszelkie rodzaje będą pomocne, ale Vexilar jest zdecydowanie najlepszy do monitorowania zachować ryb. Gdy ryba się porusza, sygnał na ekranie będzie mrugał jeśli używacie Vexilara FL-18 albo FL-8. Wiedząc kiedy ryba się rusza, zatrzymuje czy szybko wachluje płetwami piersiowymi masz wielką przewagę w tej swoistej grze. Jedyną alternatywą może tu być kamera podowodna, ale biorąc pod uwagę ilość światła występującą na głębokościach zajmowanych przez walleye oraz możliwość spłoszenia kablem dużych ryb, nie zachęca do jej używania. Jednakże zaglądanie do dziury i obserwowanie zachować przynęty jest wspaniałym doświadczeniem i polecam to każdemu wędkarzowi, który pierwszy raz używa Chubbie Dartera pod lodem.

Z tego co się zaobserwowałem aby złowić rybę musicie utrzymywać Chubbie Dartera ciągle w ruchu. Nie oznacza to, że tradycyjne dla innych przynęt zatrzymania nie będą tu skuteczne, gdyż większość ryb i tak zawsze uderza pod koniec opadania. Gdy podszarpniesz przynętę skacze ona do przodu, a podczas opadania pracuje na boki. Krótkie i szybkie szarpnięcie spowoduje wyskok Dartera do góry oraz w bok w kształcie litery „S”. Ten specyficzny ruch wydaje się być optymalnym dla tej przynęty. Wielu wędkarzy przyzwyczajonych do używania przynęt w rodzaju Jigging Raps czy Nils Master trzyma linkę na wpół napiętą podczas opadu. W przypadku Chubbiego nie wydaje się to konieczne, gdyż luźna linka daje przynęcie więcej swobody zwiększając zainteresowanie ryb. Upewnijcie się, że przynęta ma wystarczająco dużo luzu aby spokojnie pracować. Jednakże podszarpywanie jest równie ważne. Preferuję raczej sztywniejsze niż rozciągliwe linki (Fire Line) z kilku powodów. Najważniejszym jest wyczuwanie brań, ale równie istotny jest fakt, że przynęta nie zdaje się okręcać jak ma to w zwyczaju na miękkiej lince. Nie ma to znaczenia podczas opadania wobblera, ale podczas podszarpywania skręcona linka powoduje, że przynęta będzie odskakiwać w różne strony za każdym razem. Może to was kosztować utratę okazu, gdy Chubbie Darter wystrzeli zdezorientowanej rybie prosto w nos.

Zwabienie ryby nie wydaje się zbyt skomplikowane. Czasem wystarczy upuścić cedzak do przerębla a jego błysk zaciekawi drapieżniki. Cała sztuka posługiwania się przynętą przychodzi jednak gdy znajdzie się ona kilka stóp nad dnem. Aby lepiej zrozumieć tę sytuację wyobraźcie sobie, że ryba ma na oczach zasłony pozwalające jej patrzeć tylko przed siebie. Nie chcesz więc aby po podszarpnięciu przynęta znalazła się za rybą lub pod nią, czyli w miejscach gdzie nie może jej zauważyć. Teraz wyobraźcie sobie, że ryba szybko zbliża się do wabika z zamiarem ataku gdy przynęta wykonuje niespodziewany skok i znajduje się za plecami napastnika. Zazwyczaj oznacza to jedno – „game over”. Pozostaje ci tylko jeden manewr – podciągnąć przynętę wyżej i umiejscowić ją ponownie przed drapieżnikiem. Jeśli nie masz pewności, że się udało opuść przynętę luźno i licz na to, że znów opadnie w zasięgu wzroku ryby. Dlatego właśnie ważne jest aby linka nie była skręcona – zwiększa to szanse, że wabik będzie opadał po tej samej lub chociaż podobnej drodze. Przecież nie chcemy aby Chubbie Darter robił odjazdy w różnych kierunkach po każdym szarpnięciu.

Niektóre ryby atakują tak szybko, że jesteś zaskoczony pomimo używania elektroniki. Niestety te sztuki są również najtrudniejsze do złowienia jeśli pierwszy atak nie zakończy się sukcesem. Gdy ryba pudłuje i znajduje się ponad przynętą ponowna prezentacja i zachęcenie jej do brania nie jest łatwym zadaniem. Dlatego też staram się nie opuszczać Chubbie Dartera na samo dno tylko przytrzymywać go nad rybą i prowokować do ataku w górę. Tym sposobem jestem w stanie wcześniej przewidzieć, gdy walleye szykuje się do ataku. Zazwyczaj mamy chwilę czasu gdy ryba odrywa się od dna aby zaatakować. To dobry moment aby zacząć delikatnie potrząsać przynętą. Pozwala to wobblerowi pozostać w miejscu a jednocześnie delikatnymi wibracjami zachęcać rybę do agresywnego ataku.

Gdy wędkarz zacznie łowić tym sposobem najczęściej wszystkie inne sposoby na zimowe walleye zostają wyrzucone do kosza. Jeśli nie próbowałeś tej metody, prawdopodobnie nigdy nie uwierzysz jak reagują na nią ryby. Sztuka przechytrzania ryby oraz sposób w jaki następuje branie czyni ten rodzaj połowu świetną zabawą. W tej chwili nie zamieniłbym łowienia walleya na lodzie z użyciem Chubbie Dartera na nic innego. Nie wspomnę nawet, że drapieżniki atakujące te przynęty są zazwyczaj słusznych rozmiarów. Fakty są takie, że większość dużych walleyei złowionych zeszłej zimy na Devils Lake skusiło się właśnie na Chubbie Dartery. Mówiąc krótko – z tą przynętą będziecie w stanie obłowić większą połać wody nie zmieniając często miejscówek, zwabić więcej ryb, oraz złowić większe sztuki. Łowienie pod lodem nigdy nie będzie już takie same.

Salmo CHUBBY DARTER

Copyright (C) salmo.com.pl realizacja: Agraf - Agencja Reklamowa Olsztyn