• PL
  • EN
  • RU

Kiciunia …Tropiciel… Głowacka … Mistrzu …Tadziu …

powrót
Kiciunia …Tropiciel… Głowacka … Mistrzu …Tadziu …
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • MySpace

Kiciunia …Tropiciel… Głowacka … Mistrzu …Tadziu …

Poznałem Go kilka lat temu na parkingu Bass Pro Shop w Gurnee na północy Illinois. Na parkingu rozpoznałem Łowce Głowacic z Dunajca z okładki grudniowego Wędkarza Polskiego 1994 . Wiedziałem kim jest i odczuwałem wielki respekt bom niedzielny wędkarz był. Do pierwszego wspólnego wędkowania doszło po kilku latach 21 września 2007 w Rhinelander na Zawodach Muskie Salmo. Zaprosił nas tam Pepe. Po tych wspaniałych dwóch dniach Zawodów w Rhinelander i wieczornych spotkań przy ognisku gdzie poznałem Pepe i Radka  pojechaliśmy grupą nad LakeLa Vieu Deserti tam podebrałem Tadkowi Jego pierwsze dwa Tigery Muskie towarzysząc mu na lodzi  … myślę, że wtedy mnie zaakceptował. W tym okresie Tadek poznał tez Jacka Gawlińskiego i nastąpił okres wspólnych wypraw, spotkań i audycji radiowych . Nie będę opisywał spotkań na lodzie  czy na muskie, szczupaki, walleye.

Dla mnie zawsze najważniejsze będą Wyprawy Pstrągowe z Nimi  do Labiryntu Wisconsin. Jacek pokazał nam pierwszy Strumień Choinkowy 29 marca 2008  i wpadliśmy z Tadkiem po uszy. Dla mnie to było odkrywanie nowego, dla Tadka powrót i porównania do Polskich wspomnień z pstrągami. Zaczęliśmy odkrywać nowe i następne strumienie:  Niedźwiedzicę , Żmijowatą, Trolli, Czarną, Śnieżynkę, JPS …  Nazwy strumieni kazali oni mi wymyślić żeby je chronić bo internet okazał się być kopalnią wiedzy o wodach …Tadek często opowiadał jak musieli kluczyć w Polsce jadąc nad siurki pstrągowe. W czasie tych podróży nasłuchałem się o Tajmieniach Mongolii gdzie był z Pepe … o Głowacicy z Dunajca … o wielu Przyjaciołach których miał w Polsce  … o synu Bartku który też jest wędkarzem …

Każda wyprawa z nimi to ogromna porcja wiedzy ale też śmiechu , emocji i zachowań . Obserwowałem ich , robiłem zdjęcia , gasiłem lub rozbudzałem. Do Jacka mówiłem Serduszko a do Tadka Kiciunia … do żadnego te określenia nie pasują bo to chodzące wulkany były, na dodatek Jacek z Warszawy a Tadek z Krakowa. Przez te trzy lata przeszliśmy nasze strumienie po kilka razy łowiąc głównie Potokowce ,  rzadziej Źródlane i Tęczowe. Każdy zakręt, prostka, rynienka, zwalony pień darzył rybą i był zapamiętany. Król Spod Drzewa, Zakręt Siedmiu Księciuniów, Bestyja Spod Rury, Królowa Spod pieńka, Seydi z Szuflady … tworzyły legendę Labiryntu. Do legendy tez przeszły wirówki, które składał a które nazwaliśmy Ćwikówki oraz jego wobler Pan Ćwikliński który obok Salmiaków wabił pstrunie. Długo z Jackiem namawialiśmy Go, aby nam trochę tych Ćwikówek ukręcił … dziś zostało mi ich siedem. W tym roku kryzys na rynku pracy spowodował wiele zawirowań w naszym życiu. Utrata pracy i brak pieniędzy jaki nas dotknął powodował, że ciężko było się umówić we trójkę.  Byliśmy tylko dwa razy w komplecie nad wodą. W tym ciężkim roku  spotkało nas tez trochę szczęścia … odkryliśmy z Tadkiem nowy strumień i daliśmy mu nazwę Herbaciany, to od koloru wody. Na tej pierwszej wyprawie  Herbaciany zapłacił Tadkowi pięknymi pstrągami i największą w tym roku samiczką -52 cm. Gdy sezon się zakończył z dniem ostatnim września ja odpuściłem łowienie. Tadek z Jackiem i z Archie tropili łososiowate i muskie. Ostatnio jak z Nim rozmawiałem o Herbacianej  planowaliśmy jakie żyłki na niej  użyć na sezon który nadejdzie, oraz spróbować  tez  Mepssy 2 …. Tadziu chciał je przezbroić po swojemu … Nie wiem jak ja tam teraz będę wędrował … wszędzie tam Tadkowe znaki są.  Nigdy już tam w naszym Labiryncie nie będzie tak jak było …

Mieliśmy jeszcze jedno zadanie … Jackowi urodził się synek  na imię dostał Storm … mieliśmy go nauczyć łowić pstrągi, wędrować, nauczyć kochać przyrodę  … zrobić następnego Mistrza …. ktoś musi nas zastąpić  … tak Tadziu obiecałeś … Pilnuj nas teraz tam z góry co byśmy bezpiecznie wędrowali brzegami Naszych strumieni ….Tropicielu.

… nie mowie żegnaj … lecz do widzenia … Kiciuniu

 

Jerry – herbu zębaty szczupak – Kucharczyk

Copyright (C) salmo.com.pl realizacja: Agraf - Agencja Reklamowa Olsztyn