Lil’Bug

W 2014 roku Salmo wprowadza na rynek absolutną nowość o nazwie - Lil’Bug. To kolejna specjalistyczna przynęta w ofercie Salmo, będąca odpowiedzią na coraz bardziej popularne na świecie wędkarstwo typu ultralight. Lil’Bug to typowy powierzchniowiec, dostępny w dwóch rozmiarach 2,5 i 3 cm oraz kilku oryginalnych wersjach kolorystycznych, imitujących różnego rodzaju owady. Po raz pierwszy w tak małej przynęcie zastosowano Salmo Infinity Cast System (SICS). Testy w warunkach polowych potwierdziły nie tylko doskonałe właściwości rzutowe, ale także wyjątkową skuteczność. Salmo Lil’Bug to doskonały przykład połączenia tradycji oraz nowoczesnej technologii skupionej w niewielkiej przynęcie, którą powinieneś wypróbować na swoich łowiskach.

Lil’Bug

Cechy

  • w ofercie od 2014 roku
  • dostępne wielkości 2,5 i 3 cm
  • wersja pływająca (F)
  • 5 łownych kolorów
  • holograficzne oczy 3D
  • konstrukcja z wysokoudarowego plastiku
  • zgrzewany ultradźwiękami
  • system rzutowy Salmo Infinity Cast System (wersja 3 cm)
  • indywidualnie testowane
  • wysokiej jakości kotwice zaprojektowane w Japonii

  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • MySpace

Dostepne koloryJak łowićMediaPytaniaPozostałe z tej kategorii

Wyróżniamy kilka podstawowych technik połowu na Salmo Lil’Bug. Pierwszą z nich jest poruszanie się z nurtem rzeki i obławianie wszelkich zakamarków smużąc przynętą pod prąd lub w poprzek nurtu. Pierwsze rzuty warto oddać dosłownie kilkadziesiąt centymetrów od brzegu. Stopniowo zarzucamy przynętę nieco dalej i wolno smużąc naprowadzamy łukiem nad potencjalne kryjówki ryb. Lil’Bug’a prowadzimy bardzo wolno, jednostajnie zwijając linkę z jednocześnie uniesionym do góry wędziskiem. Staramy się utrzymywać przynętę w powierzchniowej warstwie wody tak, aby z daleka widoczna była niewielka fala w kształcie litery V. Jeśli nurt jest wystarczająco silny aby utrzymać pracę przynęty bez jej ściągania, warto przytrzymać wabik w ciekawszym miejscu. Taka prowokacja może być decydująca. Przynęta nie powinna tracić swojej akcji i cały czas drgać tworząc charakterystyczny ślad na wodzie. Żerujące przy brzegu ryby mogą patrolować bardzo płytkie łowiska, nawet poniżej 0,5 metra głębokości. Duże klenie, jazie, a nawet bolenie, jeśli tylko w pobliżu jest nieco głębsza rynna lubią zapuszczać się na takie płycizny.

Kolejną techniką jest naturalny spływ przynęty, podczas którego naszym jedynym zadaniem jest wybieranie luzu żyłki tak, aby przynęta bez żadnych, dodatkowych ruchów spływała prosto na stanowisko ryb. Jest to metoda, którą bez wątpienia możemy porównać do łowienia na suchą muchę. Sama imitacja owada lub małej rybki unoszącej się na powierzchni, często wystarczy, by sprowokować przyczajonego drapieżnika do ataku. Jeśli takie statyczne napływanie nie przynosi rezultatu, warto zarzucić przynętę prosto na stanowisko ryby. Trzeba być dobrze skoncentrowanym i natychmiast po rzucie zamknąć kabłąk kołowrotka, gdyż taki strącony do wody podmuchem wiatru owad jest najczęściej atakowany w ułamku sekundy po wpadnięciu do wody. Jeśli nie będziemy gotowi do błyskawicznego zacięcia, możemy przegapić branie.

W wymienionych powyżej technikach łowienia bardzo istotną rzeczą jest kontrolna linki, która aby nie płoszyła ostrożnych ryb, na które polujemy nie powinna ani przez chwilę dotykać wody. Brania są bardzo wyraźne i widowiskowe a zacinać należy, jak w przypadku innych przynęt powierzchniowych, dopiero po wyczuciu ciężaru ryby na kiju.

Zadaj pytanie odnośnie tego produktu:



Specyfikacja

Symbol Wersja Długość (cm) Waga (g) Kotwice Rekomendowana żyłka / plecionka (mm) Głebokość nurkowania (m)
Spinning/Trolling
BG2 PŁYWająca 2 2,8 jedna nr 8 0,16 / 0,08 0
BG3 PŁYWająca 3 4,3 jedna nr 10 0,18 / 0,10 0
Copyright (C) salmo.com.pl realizacja: Agraf - Agencja Reklamowa Olsztyn