• PL
  • EN
  • RU

Wędkowanie z Tadziem zawsze było miłe.

powrót
Wędkowanie z Tadziem zawsze było miłe.
  • Facebook
  • Twitter
  • NK
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • MySpace

Wędkowanie z Tadziem zawsze było miłe. Rybki, pogaduszki, dowcipy i żartobliwe docinki.

Jednak prawdziwe emocje wypełniały nas podczas burzliwych dyskusji w słynnym wędkarskim pokoju Tadzia. Na ścianach trofea, w stojaku wędki i wieszak na kołowrotki, gdzie dominowały „abowskie” zieleniny. Była też sporych rozmiarów tablica gdzie wyłącznie kolekcjonował wyłowione i znalezione w wodzie przynęty. Zbieraliśmy się tam rozmawiając o sprawach ważkich i błahych. Omawialiśmy w gronie przyjaciół sprawy Klubu (czasem nawet konstruktywnie), ale też dyskutowaliśmy o sprzęcie, ostatnio zrobionych woblerkach, złowionych i nie złowionych rybach, życiu, ludziach, oglądaliśmy  zdjęcia …

Śmialiśmy się i wspominali historie ze wspólnych wyjazdów. Takie nasze „krakowskie gadanie”. Towarzyszyły temu zawsze gęste opary papierosowego dymu i kubki z kawą.

Tadziu prócz wielkiego serca dla ludzi i wędkarstwa, które niestety dla niego samego okazało się zbyt słabe, miał piękne własne określenia i sformułowania np. wziąłem trzech albo szopenfeldziarz.

Takiego Tadzia i takich chwil będzie mi bardzo brakowało.

Wojtek Krasnopolski

Krakowski Klub Głowatka

Copyright (C) salmo.com.pl realizacja: Agraf - Agencja Reklamowa Olsztyn